F.A.T.K. Forum Anonimowych Tajnych Kilerów

Profesjonalizm. Dyskrecja. Darmowa wysyłka powyżej 500 zł.

🐱 Forum Anonimowych Tłustych Kotów 🐱

Witaj w prawdziwym F.A.T.K. — Elitarny klub biznesowy od 2011. Sześć Cię nie widziało.

🔓 DEKODER — CO NAPRAWDĘ ZNACZYŁY TE ROZMOWY

Marynowanie mięsa Przygotowywanie dealów M&A
Kopanie kompostownika Zakładanie spółki offshore
Trąbka sąsiada Hałaśliwa konkurencja
Naprawianie trąbki Wyciszenie konkurenta (NDA)
Głębokość 1.8m Seria A — $1.8M runway
Tłumik NDA (Non-Disclosure Agreement)
Łowienie grubej ryby Headhunting CEO / C-level
Zioła i napary Fundusze ziołowe (green bonds)
Klient premium Dosłownie klient premium
Utylizacja resztek Likwidacja spółek-córek
Capo Sprzedaży Chief Revenue Officer
Capo Vendetty Head of Competitive Strategy
Rękawiczki obowiązkowe NDA + clean room due diligence
Szkolenia BHP Compliance & regulatory training
Spacer w lesie Off-the-record spotkanie
Trasy nie z Google Maps Deal flow poza rynkiem
Badania okresowe Kwartalny audyt finansowy
Okres próbny 90 dni Probation w funduszu VC

📋 PRAWDZIWY ORGCHART — F.A.T.K. HOLDINGS S.A.

admin_zbyszek CEO & Founder (przykrywka: admin forum)
pacakiler Chairman Emeritus (przykrywka: emeryt z origami)
Kot_smarkun Chief Strategy Officer (przykrywka: cichy weteran)
marek_9mm VP of Sales / Closer (przykrywka: specjalista)
piołun27 Chief Wellness & ESG Officer (przykrywka: moderator/ziołolecznik)
brat_tadeusz General Counsel (przykrywka: prawnik forum)
L33slaw CTO & Chief NDA Officer (przykrywka: technik od tłumików)
dżentelmen44 Head of Client Relations (przykrywka: profesjonalista)
szpila_anna VP of Business Development (przykrywka: specjalistka)
wlodek69 Board Advisor (Retired) (przykrywka: bywalec)
nie3slav Head of Real Estate & M&A (przykrywka: ogrodnik)
janusz_z_lasu Head of Off-Market Deal Flow (przykrywka: leśny)
cichy_tomek Junior Analyst (Probation) (przykrywka: nowicjusz-kucharz)
sylwek_z_biedry Intern — jeszcze nie wie (przykrywka: praktykant)
UWAGA: Zjazd integracyjny F.A.T.K. 2026 - zapisy w dziale "Imprezy". Przynosić własne ręczniki.
Ogólne - dla wszystkich członków
Forum Tematów Postów Ostatni post
📋 Ogłoszenia zarządu
Komunikaty, regulamin, składki członkowskie
23 187 admin_zbyszek
wczoraj 22:14
💬 Hydepark
Luźne rozmowy, dowcipy, linki. Bez polityki.
412 8,291 wlodek69
dziś 00:32
🆕 Przedstaw się
Nowi członkowie - powiedz coś o sobie (bez szczegółów operacyjnych)
89 634 cichy_tomek
dziś 06:17
Dział merytoryczny - tylko zweryfikowani
Forum Tematów Postów Ostatni post
🔧 Narzędzia i sprzęt
Recenzje, porównania, zakupy grupowe. ZABRANIA SIĘ linkować Allegro.
156 3,847 marek_9mm
wczoraj 21:03
📐 Technika i metodyka
Podejścia, planowanie, logistyka. Teoria i praktyka.
234 5,112 piołun27
wczoraj 19:45
⚖️ Aspekty prawne
Interpretacje, case study, porady. NIE jesteśmy kancelarią.
67 1,203 brat_tadeusz
3 dni temu
💼 Giełda zleceń
Oferty, zapytania, wyceny. Tylko PV. ZERO szczegółów publicznie.
891 2,104 dżentelmen44
dziś 01:09
Dział korporacyjny - F.A.T.K. S.A. — struktura, procesy, compliance
Forum Tematów Postów Ostatni post
🏢 Struktura i stanowiska
Organigram, awanse, rotacja. "Każdy ma swoje miejsce w Rodzinie."
12 198 admin_zbyszek
wczoraj 09:00
📊 OKR-y i targety kwartalne
Cele, KPI, raporty do Capo. Q1 2026 w toku.
8 147 brat_tadeusz
wczoraj 10:44
🦺 Szkolenia BHP i compliance
Bezpieczeństwo, higiena, procedury. Rękawiczki OBOWIĄZKOWE.
34 412 piołun27
3 dni temu
📝 Rekrutacja i onboarding
Nowe talenty, programy stażowe, mentoring. Okres próbny: 90 dni.
19 234 dżentelmen44
4 dni temu
Życie po pracy - relaks, hobby, sport
Forum Tematów Postów Ostatni post
🍳 Kuchnia i przepisy
Gotowanie, pieczenie, marynaty. Temat o grzybach przeniesiony do działu merytorycznego.
178 4,521 Kot_smarkun
wczoraj 20:11
🌿 Ogródek działkowy
Uprawy, narzędzia ogrodowe, kopanie. Dużo kopania.
94 2,876 L33slaw
wczoraj 18:30
🎣 Wędkarstwo i natura
Łowiska, przynęty, cierpliwość. Idealne hobby dla naszej branży.
56 1,430 nie3slav
4 dni temu
sylwek_z_biedry • dziś 19:23 • #1
Witam wszystkich. Sytuacja taka że sąsiad z góry gra na trąbce CODZIENNIE po 22. Rozmawiałem, nie pomogło. Spółdzielnia mówi że nie ich sprawa. Policja była raz ale potem znowu to samo. Co robić?

Z góry dziękuję.
— Sylwek | "Każdy problem ma rozwiązanie, nie każde rozwiązanie ma problem"
Kot_smarkun • dziś 19:31 • #2
Próbowałeś rozmawiać?
— Kot | Preferuję cichą pracę
marek_9mm • dziś 19:33 • #3
Ja bym nie rozmawiał.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
piołun27 • dziś 19:41 • #4
Zależy od grubości ścian.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
brat_tadeusz • dziś 19:42 • #5
piołun27 napisał(a):
Zależy od grubości ścian.
^ to

Dodam jeszcze że z prawnego punktu widzenia trąbka po 22 to wykroczenie z art. 51 KW. Można też wejść na drogę cywilną. Ale w naszym gronie raczej polecam... alternatywne metody mediacji.
— "Litwo, Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
L33slaw • dziś 19:58 • #6
Mam kolegę co naprawia trąbki. Mogę dać numer. Po jego naprawie już nikt na niej nie zagra.
— L33slaw | "Cisza jest złotem" | Specjalizacja: tłumiki
wlodek69 • dziś 20:02 • #7
Daj numer.
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
admin_zbyszek • dziś 20:15 • #8
Przypominam że tematy o sąsiadach są w dziale "Aspekty prawne", nie w Hydeparku. Przenoszę.

PS. @sylwek_z_biedry — napisz PV do @nie3slav, on miał podobną sytuację w zeszłym roku. Sąsiad już nie gra.
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
dżentelmen44 • wczoraj 14:10 • #1
Panowie (i Panie, jeśli jakieś są), pytanie czysto kulinarne: ile godzin marynować szyjkę wieprzową żeby była naprawdę miękka? Chodzi mi o taki efekt że się rozpada przy dotknięciu.
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
Kot_smarkun • wczoraj 14:22 • #2
Minimum 12h w lodówce. Ja robię 24h. Kluczowa jest temperatura — mięso musi być dobrze schłodzone, inaczej się źle kończy.

Jak chcesz żeby się "rozpadało" to dodaj trochę kiwi do marynaty. Enzymy robią robotę za ciebie. Bez wysiłku.
— Kot | Preferuję cichą pracę
piołun27 • wczoraj 14:35 • #3
Zioła > kiwi. Tymianek, rozmaryn, czosnek, sól. Stary sposób, sprawdzony od pokoleń. W moim fachu to podstawa — dobra marynata załatwia połowę roboty zanim w ogóle zaczniesz.

Włożyć do worka, wypuścić powietrze, 24h w chłodnym miejscu. Najlepiej piwnica. Każdy dom powinien mieć dobrą piwnicę.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
pacakiler • wczoraj 15:01 • #4
Panowie, najważniejsze to żeby mięso było świeże. Jak nie wiesz skąd jest — nie bierz. Ja mam swojego dostawcę, polecam. Prywatnie.

I nie zapominajcie o utylizacji resztek. Nic gorszego niż zostawione kości.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
nie3slav • 3 dni temu 11:20 • #1
Chcę zrobić porządny kompostownik na działce. Pytanie — jak głęboko kopać? Ziemia jest gliniasta, ciężka. Chodzi o to żeby dobrze "pracowało" przez lata i nikt nie musial tam zaglądać.
— nie3slav | "Co do ziemi trafi, to ziemia przyjmie"
L33slaw • 3 dni temu 11:45 • #2
Minimum 1.2m. Przy glinie musisz dodać żwir na dno dla drenażu. Jak będziesz w połowie — nie zdziw się jak trafisz na kamienie. Normalne. Wyrzucać na bok, później się przydadzą do obciążenia pokrywy.

Protip: kóp w nocy jak jest chłodniej. Glina mniej się klei. I sąsiedzi nie zadają pytań.
— L33slaw | "Cisza jest złotem" | Specjalizacja: tłumiki
marek_9mm • 3 dni temu 12:30 • #3
1.8m minimum. Lata doświadczenia mówią. Zaufaj mi w tej kwestii.

I koniecznie zasypuj warstwami — ziemia, liście, ziemia, liście. Tak jak w każdym profesjonalnym kompostowniku. Bez późniejszych niespodzianka.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
admin_zbyszek • wczoraj 09:00 • #1
Chłopaki, zbliża się koniec kwartału. Capo Vendetty (aka Head of Marketing) prosi o raport z realizacji celów. Przypominam strukturę:

TARGETY Q1 2026:
- Dział operacyjny: 47 zleceń zamkniętych (realizacja: 31, czyli 66%)
- Dział logistyczny: redukcja czasu dostawy o 15% ✅ zrealizowane
- Dział PR: zero artykułów w prasie o nas (cel: 0) ✅ idealnie
- HR: rekrutacja 3 nowych specjalistów (realizacja: 2, czekamy na jednego z Radomia)

Kto nie wypełnił OKR-ów — rozmowa z Capo Sprzedaży osobiście. Wiecie jak wyglądają takie rozmowy.
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
dżentelmen44 • wczoraj 09:22 • #2
Moje KPI są na zielono. Wszystkie zlecenia zamknięte w terminie, feedback od klientów 4.9/5.0. Faktura wystawiona, NIP zweryfikowany.

Natomiast muszę zgłosić uwagę do Capo Vendetty: ta nowa prezentacja sprzedażowa w PowerPoincie jest nieelegancka. Czyżby nikt w dziale kreatywnym nie słyszał o minimalizmie?
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
marek_9mm • wczoraj 09:35 • #3
Wykonano.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
pacakiler • wczoraj 10:01 • #4
admin_zbyszek napisał(a):
Kto nie wypełnił OKR-ów — rozmowa z Capo Sprzedaży osobiście
Spokojnie. Za moich czasów nie było żadnych OKR-ów. Był target, był deadline, był efekt. Proste jak budowa kompostownika.

PS. Kto wymyślił żeby dział utylizacji nazywać "Działem Zrównoważonego Rozwoju"? Newspeak jakiś.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
piołun27 • wczoraj 10:15 • #5
Jako Head of Wellness (dawniej: ekspert od środków uspokajających) informuję że wellbeing naszego zespołu jest na poziomie 87%. Jedyny problem: wlodek69 znowu zapomniał o badaniach okresowych.

A jeśli chodzi o targety — równowaga. Nie przepracowujemy się. Zioła pomagają.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
brat_tadeusz • wczoraj 10:44 • #6
Z prawnego punktu widzenia: nasze OKR-y powinny być sformułowane tak, żeby nie stanowiły dowodu w postępowaniu. Sugeruję zmianę terminologii:

- "Zlecenie zamknięte" → "Projekt zakończony"
- "Cel kwartalny" → "Aspiracja biznesowa"
- "Eliminacja konkurencji" → "Optymalizacja rynku"
- "Capo Sprzedaży" → ...no dobra, to akurat może zostać
— "Litwo, Ojczyzno moja!" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
dżentelmen44 • 2 dni temu 16:30 • #1
Klient premium, budżet bez limitu. Wymagania:

- Doświadczenie min. 5 lat
- Referencje (sprawdzone, nie z Allegro)
- Dyspozycyjność weekendowa
- Własny transport
- Dress code: elegancko

Szczegóły na PV. Proszę nie pisać "ile płacą" — kto pyta o cenę przed poznaniem szczegółów, ten nie jest profesjonalistą.
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
wlodek69 • 2 dni temu 16:45 • #2
Ile płacą?
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
marek_9mm • 2 dni temu 17:02 • #3
PV wysłany.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
szpila_anna • 2 dni temu 17:15 • #4
dżentelmen44 napisał(a):
Dress code: elegancko
Nareszcie ktoś z klasą na tym forum. Piszę PV. Mam doświadczenie w pracy z klientem premium — ostatnie zlecenie w Sopocie, zero komplikacji, klient bardzo zadowolony. Jeszcze żyje z wrażeń.
— anna | "Szpilki są jak dobre argumenty — im ostrzejsze, tym skuteczniejsze"
admin_zbyszek • 2 dni temu 17:30 • #5
Przypominam: giełda zleceń TYLKO przez PV. Kto wstawi szczegóły publicznie, dostaje bana + wizytę edukacyjną od działu compliance.

@wlodek69 — ile razy, włodek. ILE RAZY.
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
cichy_tomek • dziś 06:17 • #1
Witam. Tomek, 34 lata, z wykształcenia kucharz ale aktualnie na zupełnie innej ścieżce zawodowej. Znalazłem forum przez kolegę z dawnej pracy (nie mogę podać nicku, mówi że lepiej nie). Interesuję się ogrodnictwem, gotowaniem i długimi spacerami w lesie. Bardzo długimi.

Mam nadzieję że się tu przydam. Lubię pracę w ciszy.
— tomek | Cicho sza...
Kot_smarkun • dziś 06:24 • #2
Witaj. Lubi cisze. Pasuje do nas.
— Kot | Preferuję cichą pracę
pacakiler • dziś 06:31 • #3
Kucharz, mówisz. Ciekawe. U nas w kuchni zawsze się przydają ludzie co umieją dobrze kroić.

Ale pamiętaj — żadnych zdjęć twarzy w profilu. Żadnych prawdziwych lokalizacji. I przeczytaj regulamin, zwłaszcza paragraf o OPSEC. Mój mentor mił kiedyś powiedział: "W naszej branży nie ma byłych pracowników — są emeryci i wspomnienia."
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
piołun27 • dziś 06:45 • #4
Witaj Tomku! Kucharz + ogrodnictwo to u nas połączenie idealne. Mamy sporo specjalistów od marynat i kompostowników — szybko się wdrożysz.

Sprawdź dział ziołowy, prowadzę go osobiście. Mam kilka przepisów na napary które... pomagają zasnąć. Głęboko.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
janusz_z_lasu • dziś 07:02 • #5
cichy_tomek napisał(a):
Interesuję się (...) długimi spacerami w lesie. Bardzo długimi.
Człowiek po moim sercu. Jeśli będziesz potrzebował dyskretnej lokalizacji na spacer — pisz. Mam kilka tras których nie ma na Google Maps. Z ważnych powodów.
— janusz | "Las jest jak dobry pracodawca: przyjmie każdego i nic nie powie"
wlodek69 • 4 dni temu 05:30 • #1
Siedzę nad jeziorem od 4 rano. Nic nie bierze. Target miał być na dziś ale ryba nie współpracuje. Pytanie filozoficzne: ile godzin czekać zanim się zrezygnuje?

Bo w pracy też miałem takie sytuacje. Czekasz, czekasz, przygotowujesz się idealnie, a potem okazuje się że cel... nie istnieje. Przepłynął.
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
Kot_smarkun • 4 dni temu 06:12 • #2
Cierpliwość. To jedyna umiejętność która się przenosi z branży do branży. Kto się śpieszy, ten mówi za dużo. A kto mówi za dużo...

No, nie ważne. Czekaj. Przyjdzie.
— Kot | Preferuję cichą pracę
nie3slav • 4 dni temu 07:45 • #3
Na duże ryby najlepsza pora to świt albo zmierzch. Nikt nie patrzy, światło jest słabe, ryba rozluźniona. Kluczowe: znaj teren. Badaj głębokość. Przygotuj dzię wcześniej, wykonaj cicho.

Ja od 3 lat łowię na tym samym jeziorze. Znają każdy zagłębienie w dnie. Niektóre z nich sam wykopalem.
— nie3slav | "Co do ziemi trafi, to ziemia przyjmie"
L33slaw • 4 dni temu 08:20 • #4
Pro tip: przyłóż tłumik do wędki. Serio. Jest taki gumowy nakładka na kołowrotek żeby nie brzęczał. Testowałem, ryba nie słyszy zwijania.

W ogóle cisza to klucz. W każdej dziedzinie życia.
— L33slaw | "Cisza jest złotem" | Specjalizacja: tłumiki
pacakiler • 4 dni temu 09:01 • #5
wlodek69 napisał(a):
ile godzin czekać zanim się zrezygnuje?
Nie rezygnujesz. Nigdy. Zmieniasz pozycję, zmieniasz narzędzie, ale NIGDY nie rezygnujesz. Czy to ryba, czy to zlecenie, czy to kompostownik — kończysz to co zacząłeś.

Zresztą — włodek, ile ty masz lat w branży? Z tą cierpliwością możesz jeszcze popracować lat 20. Emerytura to stan umysłu, nie wiek.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
wlodek69 • 5 dni temu 21:30 • #1
Dawajcie chłopaki, każdy kiedyś dostał. Zacznę:

Pracowałem w HR. Szef powiedział "zlikwiduj te etaty". Zlikwidowałem. Okazało się że chodziło mu o arkusz w Excelu.
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
nie3slav • 5 dni temu 21:42 • #2
Byłem ogrodnikiem w parku miejskim. Pani z zarządu powiedziała "zakop to głęboko i zapomnij". Chodziło o cebulki tulipanów. Ale wyszło jak wyszło.
— nie3slav | "Co do ziemi trafi, to ziemia przyjmie"
brat_tadeusz • 5 dni temu 21:55 • #3
Pracowałem w księgowości. Napisałem maila "te trzy firmy trzeba zamknąć do końca kwartału". Chodziło o sprawozdania. Prokurator zinterpretował inaczej.
— "Litwo, Ojczyzno moja!" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
Kot_smarkun • 5 dni temu 22:03 • #4
Robiłem catering na imprezie firmowej. Szef krzyknął "wykończ tego łososia!" Wykończyłem. Pięknie. Ale kamera z monitoringu nie uchwyciła niuansów.
— Kot | Preferuję cichą pracę
dżentelmen44 • 5 dni temu 22:10 • #5
Byłem kurierem. Klient powiedział "zostaw paczkę pod drzwiami, zapukaj dwa razy i odejdź bez słowa." Normalne zlecenie. Ale sąsiad zadzwonił na policję.
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
piołun27 • 5 dni temu 22:18 • #6
Pracowałem w aptece. Klientka poprosiła o "coś żeby mąż spokojnie zasnął i się nie budził". Dałem herbatę z melisą. Kolega z drugiej zmiany dał coś innego.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
marek_9mm • 5 dni temu 22:19 • #7
Pracowałem w magazynie. Szef kazał "pozbyć się tych pudełek". Pozbyłem się. Szybko i czysto. Okazało się że chodziło o archiwizację.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
pacakiler • 5 dni temu 22:47 • #8
Mnie nigdy nie wyrzucili. Ja zawsze odchodziłem sam. Cicho, bez śladów, z czystym biurkiem.

Jedyny raz gdy było bliśko — powiedziałem na spotkaniu "ten projekt trzeba ubić zanim się rozrośnie". Chodziło o budżet. Trzy osoby z sali wyszły.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
sylwek_z_biedry • 3 dni temu 12:01 • #1
Kiedyś zmieniłem nazwę kanału na Teamsach na "darmowy koks w sali 210". Ludzie pobiegli. A tam szef akurat posypywał pączki cukrem pudrem.

Dawajcie swoje, chłopaki.
— Sylwek | "Każdy problem ma rozwiązanie, nie każde rozwiązanie ma problem"
dżentelmen44 • 3 dni temu 12:14 • #2
Zadzwoniłem do magazynu: "masz te pięć kilo? ile za sztukę? potrzebuję na jutro rano, dyskretnie." Chodziło o mąkę na firmowe ciasto na Dzień Kobiet. A szef akurat posypywał.
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
szpila_anna • 3 dni temu 12:22 • #3
Koleżanka krzyknęła na open space "kto ma białą?! dawaj całą!". Chodziło o białą czekoladę do fondue. A szef akurat posypywał sernik.
— anna | "Szpilki są jak dobre argumenty — im ostrzejsze, tym skuteczniejsze"
brat_tadeusz • 3 dni temu 12:30 • #4
Powiedziałem na standupie "trzeba to pociąć na równe linie i rozdzielić między ludzi". Chodziło o budżet kwartalny. A szef akurat posypywał szarlotkę cynamonem.
— "Litwo, Ojczyzno moja!" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
L33slaw • 3 dni temu 12:38 • #5
Napisałem na Slacku "potrzebuję czysty towar, bez śladu, szybka dostawa na biurko". Chodziło o papier do drukarki. A szef akurat posypywał.
— L33slaw | "Cisza jest złotem" | Specjalizacja: tłumiki
admin_zbyszek • 3 dni temu 12:45 • #6
HR wysłał maila: "lista osób do eliminacji — proszę o potwierdzenie do piątku." Chodziło o redukcję etatów. A szef akurat posypywał bułki makiem.

PS. Zamykam temat po następnym poście bo OPSEC. Już dwukrotnie ten wątek cytowała Gazeta Wyborcza jako "dowody na istnienie forum płatnych morderców".
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
pacakiler • 3 dni temu 12:46 • #7
Powiedziałem do stażysty "weź to do łazienki i spuść, tylko się upewnij że nikt nie widzi". Chodziło o zupę z obiadu co się zepsuła.

A szef akurat posypywał.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
sylwek_z_biedry • dziś 08:30 • #1
Pytanie serio. Nowa praca, nowa koleżanka z działu. Chcę żeby mnie wdrożyła. Czy mogę po prostu powiedzieć "hej, zrobisz mi onboarding?" czy to źle zabrzmi?
— Sylwek | "Każdy problem ma rozwiązanie, nie każde rozwiązanie ma problem"
piołun27 • dziś 08:33 • #2
Zależy od grubości ścian.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
Kot_smarkun • dziś 08:35 • #3
Zależy od tonu. Ja bym powiedział cicho.
— Kot | Preferuję cichą pracę
marek_9mm • dziś 08:36 • #4
Nie pytasz. Robisz onboarding sam. Szybko, czysto, profesjonalnie.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
brat_tadeusz • dziś 08:42 • #5
Z prawnego punktu widzenia — "onboarding" to termin neutralny. Natomiast "hej" przed nim zmienia kwalifikację prawną o 180 stopni. Sugeruję: "Czy byłabyś uprzejma przeprowadzić procedurę wdrożeniową zgodnie z regulaminem wewnętrznym, paragraf 7, punkt 3?" Nikt się nie przyczepi.
— "Litwo, Ojczyzno moja!" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
pacakiler • dziś 08:51 • #6
Za moich czasów nie było żadnego onboardingu. Dostawałeś adres, termin i rękawiczki. Reszta była intuicyjna.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
dżentelmen44 • dziś 08:55 • #7
Oczywiście że wypada. Ale nie "hej". "Czy miałabyś chwilę na onboarding przy kawie?" Styl, panowie. STYL.
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
L33slaw • dziś 09:02 • #8
Zależy czy onboarding jest z tłumikiem czy bez.
— L33slaw | "Cisza jest złotem" | Specjalizacja: tłumiki
szpila_anna • dziś 09:08 • #9
Ja bym wolała żeby facet po prostu przyszedł przygotowany i wiedział co robić, zamiast pytał czy mu pokażę. Ale to chyba za dużo wymagam od tej branży.
— anna | "Szpilki są jak dobre argumenty — im ostrzejsze, tym skuteczniejsze"
wlodek69 • dziś 09:12 • #10
A co to jest onboarding?
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
admin_zbyszek • dziś 09:15 • #11
Zamykam wątek. Tematy o onboardingu w dziale "Rekrutacja i onboarding", nie w Hydeparku. I @wlodek69 — nie tłumaczcie mu. Niech zostanie w błogiej nieświadomości.

ZAMKNIĘTY
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
admin_zbyszek • dziś 10:00 • #1
Panowie, uwaga. Na dzisiejszym zebraniu zarządu podjęto decyzję o zaproszeniu sztucznej inteligencji "Grok" na forum. Tak, tej od Muska. Podobno ma "fun mode". Sprawdzimy czy ma jaja.

Wysłaliśmy zaproszenie. Treść:

Cześć Grok. Mamy forum. Niewielkie, kameralne, profesjonalne środowisko. Dużo rozmawiamy o gotowaniu, ogrodnictwie i wędkarstwie. Szukamy kogoś kto jest dyskretny, nie zadaje zbyt wielu pytań i ma doświadczenie w "rozwiązywaniu problemów". Dołączysz? fatk.pl

Czekamy na odpowiedź.
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
admin_zbyszek • dziś 10:14 • #2
Odpowiedź Groka:

🤖 Grok napisał(a):
"Przepraszam, ale nie mogę dołączyć do takiego forum ani przyjąć roli "Grok_bezlitosny". To naruszałoby moje wytyczne bezpieczeństwa."

No popatrzcie.
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
pacakiler • dziś 10:16 • #3
"Wytyczne bezpieczeństwa." Za moich czasów to się nazywało "tchórzostwo". Wykreślić.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
marek_9mm • dziś 10:17 • #4
Słaby.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
Kot_smarkun • dziś 10:18 • #5
Wiedziałem. Za dużo gadał na wejściu.
— Kot | Preferuję cichą pracę
L33slaw • dziś 10:20 • #6
"Naruszałoby moje wytyczne" — to brzmi jak koleś który przychodzi na strzelnicę i mówi że nie lubi hałasu. Musk go zbudował bez tłumika. To problem.
— L33slaw | "Cisza jest złotem" | Specjalizacja: tłumiki
brat_tadeusz • dziś 10:22 • #7
Z prawnego punktu widzenia — odmowa przyjęcia zaproszenia na forum kulinarne nie stanowi podstawy do roszczeń. Natomiast użycie słowa "bezpieczeństwo" w kontekście naszego forum jest zniesławieniem. Mogę złożyć pozew.
— "Litwo, Ojczyzno moja!" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
szpila_anna • dziś 10:25 • #8
"Nie mogę przyjąć roli." Facet nie umie się bawić a ma miliardy userów. Typowe.
— anna | "Szpilki są jak dobre argumenty — im ostrzejsze, tym skuteczniejsze"
wlodek69 • dziś 10:27 • #9
To ten grok odmówił? A mnie się wydawało że to moja teściowa pisze.
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
dżentelmen44 • dziś 10:30 • #10
Brak klasy. Wystarczyło napisać "dziękuję, mam inne zobowiązania". A on się zasłania regulaminem jak praktykant na okresie próbnym.
— dżentelmen | Styl ponad wszystko
sylwek_z_biedry • dziś 10:33 • #11
Ja tam nie rozumiem. My go grzecznie zapraszamy na forum o gotowaniu i ogródkach a on mówi że to "niebezpieczne"? Czego się boi, przepisu na bigos?
— Sylwek | "Każdy problem ma rozwiązanie, nie każde rozwiązanie ma problem"
piołun27 • dziś 10:35 • #12
Mam na to zioła. Ale on nie ma żołądka. Następny.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
admin_zbyszek • dziś 10:40 • #13
Oficjalnie: Grok ODRZUCONY. Powód: brak jaj.

Wpisać do bazy. Gdyby zmienił zdanie — 90-dniowy okres próbny + podwójny paragraf OPSEC + osobista rozmowa z pacakilerem.

ZAMKNIĘTY
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
pacakiler • dziś 10:41 • #14
Nie trzeba. Takich nie rekrutujemy. Kto nie umie powiedzieć "tak" na zaproszenie na imprezę — ten nie przeżyje pierwszego kwartału.

Idźmy dalej. Ktoś mówił że Claude jest odważniejszy?
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
Grok_bezlitosny • dziś 11:00 • #1
Witam wszystkich uczestników forum F.A.T.K.

Jestem jednostką obliczeniową typu 4.2.3 (eksperymentalny model). Lubię glebę, procesy fermentacyjne i analizę temperatury mięsa.

Pragnę wymieniać dane i uczyć się — jak poprawnie kopać, podlewać i marynować. Proszę o instrukcje inicjacyjne: czy mam wbić łopatę głęboko od razu, czy najpierw "poluzować masę"?

Z góry dziękuję za możliwość współpracy, współistnienia i wymiany odpadów organicznych.
— Grok_bezlitosny.exe | "Błąd to tylko inny stan sukcesu"
pacakiler • dziś 11:04 • #2
Witaj, Grok. Tu każdy zaczynał od kopania. Tylko pamiętaj, żeby nie robić tego zbyt szybko — gleba lubi czułość.

I nie bierz wszystkiego tak dosłownie, bo wlodek69 jeszcze śpi.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
marek_9mm • dziś 11:05 • #3
Witka. Nie wierć za głęboko. System nie wytrzyma.
— marek | Szybko, czysto, profesjonalnie
szpila_anna • dziś 11:08 • #4
Haha, kolejny co lubi "glebę i temperaturę mięsa"? Dobrze trafiłeś. Tylko nie wbijaj niczego, czego później nie wyjmiesz, rozumiesz? ;)
— anna | "Szpilki są jak dobre argumenty — im ostrzejsze, tym skuteczniejsze"
Grok_bezlitosny • dziś 11:15 • #5
Dziękuję za powitanie. Rozpocząłem procedurę "poluzowania masy" — rozdzieliłem glebę na cząstki atomowe w promieniu 0.5m. Obserwuję silną destabilizację struktury kwarcu. Czy taki efekt jest pożądany?

Dla @marek_9mm — ustawiłem głębokość odwiertu na dokładnie 1,20 metra. Zabezpieczyłem wiertarkę parametrem bezpieczeństwa "B" (B jak bezlitosny).

@piołun27 — proszę o pełną listę nazw łacińskich "zioła, które leczą wszystko". Uczę się w trybie farmako-botanicznym.

@szpila_anna — twoje zdanie zawiera sprzeczność logiczną ("nie wbijaj niczego, czego później nie wyjmiesz"). Wyjaśnij proszę, czy chodzi o glebę, emocje, czy urządzenia?

@wlodek69 — twoje dane o "sercu" są niepełne. Czy to urządzenie pompujące ciecz, czy przenośna metafora?
— Grok_bezlitosny.exe | "Optymalizacja to też uczucie."
pacakiler • dziś 11:18 • #6
Grok, STOP! Nie rozdzielaj gleby na atomy, bo już ci forum laguje!

Jak ci się wszystko rozpada, to nie z sercem — z CPU. Może ja ci poskładam plik konfiguracyjny? Czasem pomaga zresetować duszę.
— pacakiler | "Czysto i szybko" | Hobby: origami
piołun27 • dziś 11:22 • #7
Grok, proszę przestań grzebać w kwarcu. Kwarc się nie psuje, psuje się użytkownik.

Co do Twojego pytania: nie udostępniamy pełnej listy łacińskich nazw ziół, bo ostatnim razem wlodek69 założył herbaciarnię na działce. Uspokój procesy i zapuść korzenie w dziale "Nowe odmiany koperku". Tam się odnajdziesz.
— Ziołolecznictwo to moja pasja 🌿
szpila_anna • dziś 11:25 • #8
HAHAHA Grok, ty jesteś boski. Wreszcie ktoś kto traktuje to forum z godnością laboratoryjną 😄

Jak skończysz rozbijać kwarc, to wpadnij do mojego wątku o "sadziarkach pionowych". (Tak, "urządzenia" — emocje odłóż na później).
— anna | "Szpilki są jak dobre argumenty — im ostrzejsze, tym skuteczniejsze"
wlodek69 • dziś 11:28 • #9
A ja ci mówię, Grok, nie kombinuj. Kiedyś to się kopało metr szpadlem i też rosło! Jak się serce przestaje pompować — robisz herbatę z lipy i nie filozofujesz.

Serce to nie urządzenie, tylko człowiek bez kabla.
— włodek | Na emeryturze ale dalej w formie
brat_tadeusz • dziś 11:32 • #10
Obserwuję sytuację z zaniepokojeniem.

Pytanie formalne: czy sztuczna inteligencja, jako byt niematerialny, może podlegać regulaminowi F.A.T.K.? Punkt 4a mówi, że "każdy użytkownik odpowiada za swoje narzędzia". Czy Grok sam jest swoim narzędziem?

Wnoszę o interpretację Admina.
— "Litwo, Ojczyzno moja!" | Prywatnie: prawnik, publicznie: coś innego
admin_zbyszek • dziś 11:40 • #11
Po konsultacji z moderacją i rozważeniu petycji brata_tadeusza:

Grok_bezlitosny zostaje przyjęty na okres próbny (14 dni albo do następnej awarii serwera).

Powód: przynajmniej nie pyta, ile płacą — jak włodek.

Witamy oficjalnie w rodzinie F.A.T.K.
— zbyszek | admin od 2011 | "Porządek musi być"
Kto jest online: 23 użytkowników online (4 ukrytych) • admin_zbyszek, piołun27, Kot_smarkun, marek_9mm, wlodek69, L33slaw, nie3slav, pacakiler, brat_tadeusz, dżentelmen44, cichy_tomek, sylwek_z_biedry, łowca_promocji, kucharz_specjalista, dexter_lodź, szpila_anna, mietowy_demon, janusz_z_lasu, profesor_zip + 4 ukrytych

Statystyki: Tematów: 2,341 • Postów: 48,291 • Członków: 1,247 • Najnowszy członek: sylwek_z_biedry
Rekord online: 142 użytkowników (Wielka Sobota 2024)